Posty

Nocne życie w Algierii

Obraz
Nocne życie w Algierii istnieje i ma się bardzo dobrze. Błędem czy właściwie naiwnością jest myślenie, że w tym kraju ludzie nie bawią się tak jak w Europie a dyskoteki nie istnieją. Kluby i cocktail bary są w każdym dużym mieście. W stolicy- Algierze i w Oranie (drugim co do wielkości mieście) jest ich bardzo wiele. Te o lepszej i gorszej renomie. Dyskoteki zaś są właściwie w każdym większym mieście, czasem i w tych mniejszych. Większość chłopaków i mężczyzn wychodzi wieczorami z domu. Wiele dziewczyn i kobiet w nim zostaje. Tak można uogólnić rzeczywistość. Jednak ,,nocne życie" na wsi czy w małym mieście a w dużym mieście to dwie różne bajki. Nie wszystkie dziewczyny spędzają każdy weekendowy wieczór w domu. Czy wszystkie te które wychodzą wieczorami są z otwartych rodzin? Nie- niektóre są z bardzo tradycyjnych. Jedyna różnica polega na tym, że bardziej muszą kombinować aby wyjść z domu.  Kluby i dyskoteki jak wspomniałam wcześniej są w prawie każdym mieście, w mniejsz...

Krem z mascarpone i owocami

Obraz
Przepyszny deser, mocno schłodzony jest idealny na upalne dni. Przypomina nieco popularny deser tiramisu z racji obecności serka mascarpone, żółtek oraz kakao. Jednak zamiast biszkoptów namoczonych w kawie i rumie, krem przełożony jest sezonowymi owocami. Możecie użyć truskawek, malin, borówek albo jagód. Nawet z samymi truskawkami smakuje wybornie. Zróbcie koniecznie, zakochacie się w tym boskim smaku :) SKŁADNIKI 500 g mascarpone 4 żółtka cukier (tyle ile lubicie) odrobina pasty z prawdziwą wanilią lub dwie łyżeczki cukru waniliowego truskawki/borówki/maliny Jajka sparzyć wrzątkiem, wytrzeć do sucha i rozbić oddzielając żółtka od białek. Żółtka utrzeć z cukrami aż powstanie gęsty krem. Dodać mascarpone i wymieszać. Krem przełożyć do pucharków/miseczek. Dodać owoce tworząc kilka warstw. Na koniec posypać kakao. Wstawić do lodówki aby deser dobrze się schłodził

Harira z miętą

Obraz
Harira i kolejna wersja tej popularnej algierskiej zupy. Aromatyczna, pełna przypraw i wspaniałej świeżej mięty którą Algierczycy lubią dodawać do zupy. Prosta do zweganizowania- wystarczy użyć dobrego bulionu warzywnego. Harira to obok szorby najpopularniejsza zupa w Algierii i tak jak ta druga występuje w wielu różnych wersjach, w zależności od regionu kraju. Różne przepisy na harire znajdziecie na moim blogu, wpisując w wyszukiwarkę jej nazwę. SKŁADNIKI:  1,5 litra bulionu mięsnego (z kurczaka lub baraniny) lub bulionu warzywnego  opcjonalnie: kilka łyżek drobnej kaszy jęczmiennej  kilka dużych pomidorów (u mnie 6 lub 7)  1 marchewka  2 łodygi selera naciowego  1 ząbek czosnku  1 cebulka  opcjonalnie: mała garść ciecierzycy (suchej która moczyła się całą noc w wodzie/lub tej z puszki)  kawałek selera z bulionu  sól, pieprz  1 płaska łyżeczka przyprawy ras el hanout  świeża mięta  szczypta cynamonu ...

Święta Id el Fitr w Algierii

Obraz
l'Aïd el-Fitr lub po prostu laid (jak nazywane jest w Algierii)- święto przerwania postu, obchodzone w islamie na zakończenie miesiąca postu-ramadanu. Trwa dwa dni i jest czasem radości, pojednania i dziękowania bogu za przebaczenie grzechów i spokojne przejście przez post. Ci, których na to stać, powinni wesprzeć potrzebujących, aby oni też mogli świętować. Tyle teorii a jak jest w praktyce? Tydzień przed świętami w algierskich sklepach i na bazarach panuje prawdziwy tłok. Kupuje się ubrania które da się dzieciom, kobiety kupują sobie buty, sukienki lub abaje albo jakieś spódnice czy spodnie i eleganckie bluzki. Właściciele cukierni także przeżywają oblężenie klientów. Potem jednak będą mogli odpocząć ponieważ jest regułą, że zamykają swoje interesy na tydzień czy nawet miesiąc. Niektóre kobiety same robią ciastka, inne kupują. Zawsze są to ilości iście hurtowe ponieważ zarówno odwiedza się dużo osób jak i dużo ma się gości. Tradycyjne słodkości to baklawa , gri...

Algierska gościnność

Obraz
Algierczycy są z reguły bardzo gościnni. Spotykanie się ze znajomymi oraz rodziną jest codziennością. Częstotliwość która dla nas jest niezrozumiała i często irytująca tam jest czymś zwyczajnym. Nie zdziwcie się jeśli całkiem obcy Algierczyk zaprosi was do siebie do domu i/lub zaproponuje nocleg. Sama miałam kilka takich sytuacji tylko dlatego, że jestem żoną czyjegoś kolegi albo szwagierką czyjejś przyjaciółki. Pamiętam gdy na chwilę wysiadłam z auta aby przywitać się z koleżanką naszej towarzyszki- widziałyśmy się pierwszy raz, nic o sobie nawet nie słyszałyśmy a ona ucałowała mnie serdecznie a po chwili zaprosiła mnie i moją mamę (która była wtedy z nami w Algierii) na obiad do swego domu. Innym razem mijaliśmy na ulicy znajomego mojego męża- również wylewnie zaprosił nas do siebie. Kiedyś gdy odwiedziliśmy jedną z cioć mojego męża, kilkanaście razy proponowała nam abyśmy zatrzymali się u niej na dłużej, zapewniała że możemy u niej być tyle dni ile chcemy. Czasami oczywiście s...

Podróżowanie po Algierii- czyli co trzeba wiedzieć

Obraz
  Dlaczego warto wybrać się do Algierii? Algieria to największy kraj w Afryce i ma do zaoferowania bardzo wiele: piękne widoki- plaże, morze, góry, pustynię. Zabytki- aż 7 obiektów wpisanych na listę dziedzictwa UNESCO w tym ruiny starożytnych metropolii z czasów Imperium Rzymskiego. Przyjaznych, pomocnych i bardzo gościnnych mieszkańców. Bezpieczeństwo. Ciszę i spokój ponieważ Algieria nie jest krajem typowo turystycznym. Nowoczesność która miesza się z tradycją  Poprzedni minister turystyki i rzemiosła Algierii Mohamed Amine Hadj Said, zachęca obcokrajowców do przyjazdu do Algierii tymi słowami: ,,To kraj, w którym jednego dnia można być w zaśnieżonych górach, kąpać się w morzu, wędrować po zielonych równinach i wygrzewać na pustyni'' i to jest właśnie kwintesencja Algierii.  Pierwszy krok- wiza Aby wyjechać do Algierii należy mieć wizę, o którą ubiega się w Ambasadzie Algierii. O wszelkie szczegóły należy pytać telefonicznie lub osobiście w am...

Baghrir- algierskie naleśniki ,,tysiąca dziur'

Obraz
Baghrir (na wschodzie Algierii nazywane ghrayef) czyli ,,naleśniki tysiąca dziur'', bardzo popularne w Algierii. Tradycyjnie podawane na słodko z masłem i miodem lub konfiturą albo na słono z dodatkiem serka. Idealne na leniwe, weekendowe śniadanie. Te naleśniki z Algierii są lekkie i pełne małych otworów które można polać mieszanką masła i miodu lub posmarować ulubioną konfiturą lub dżemem. SKŁADNIKI: 500 g semoliny (semolina to mąka z pszenicy twardej durum) * 60 g mąki 1 łyżeczka drożdży instant  30 g proszku do pieczenia spora szczypta soli oraz cukru ok. litra lub nieco więcej ciepłej, przegotowanej wody do podania: rozpuszczony miód z dodatkiem masła lub ulubiony dżem/konfitura/owoce * Tradycyjne baghrir robione są z semoliny-mąki, jednak postanowiłam w ramach eksperymentu zastąpić ją kaszą manną-semoliną. Wszystko wyszło tak jak powinno więc w razie problemów z uzyskaniem semoliny możecie użyć wyżej wspomnianej manny. WYKONANIE: Wszystkie s...